0

Dlaczego zdjęcia wychodzą rozmazane i jak tego uniknąć?

Dlaczego zdjęcia wychodzą rozmazane i jak tego uniknąć?
5 (100%) 1 vote

Problem rozmazanych, nieostrych i poruszonych zdjęć dotknął chyba wszystkich, którzy mieli w swoich rękach aparat – bez znaczenia, czy to lustrzanka, bezlusterkowiec, kompakt czy telefon komórkowy. Rozmyte zdjęcia potrafią doprowadzić niejednego fotoamatora do szaleństwa i zepsuć w ten sposób niejedną pamiątkę. Co powoduje, że zdjęcia są rozmyte? Często nas o to pytanie, stąd postanowiliśmy przyjrzeć się sprawie, wyjaśnić ją i udzielić Wam rad, które pozwolą unikać popełniania najczęstszych błędów, które powodują taki efekt.

Czas ma znaczenie

W jednym z poprzednich artykułów wyjaśniliśmy pojęcie czasu naświetlania i wspomnieliśmy tam także o tym jaki ma on wpływ na zamrożenie lub ukazanie ruchu na zdjęciu. Przypomnimy szybko – czas naświetlania to czas, w którym otwarta jest migawka aparatu i światło pada na materiał światłoczuły (matrycę) i jest rejestrowany. Używając dłuższego czasu naświetlania wpuszczamy na matrycę więcej światła (a właściwie pozwalamy mu wpadać dłużej), dzięki czemu w warunkach, w których światła jest mało możemy poprawnie naświetlić zdjęcie. Jeżeli nie używamy trybu manualnego, a któregoś z trybów automatycznych, w których aparat sam dobiera nam czas naświetlenia (więcej o trybach PASM w innym artykule) lub w trybie manualnym ustawimy za długi czas naświetlania to możemy nie zamrozić ruchu na zdjęciu i może wyjść ono poruszone. Jest to najczęstszy błąd, który powoduje, że zdjęcia są poruszone. Poruszenie na zdjęciu, gdy mamy zbyt długi czas naświetlania może pojawić się z dwóch powodów – to my fotografując poruszyliśmy aparat (np. trzęsie się nam ręką) lub fotografowany obiekt przemieszcza się. Jak tego uniknąć? Jeżeli chodzi o poruszenie zdjęcia z powodu trzęsących się rąk/poruszenia aparatu to:

  • Stosuj się do zasady, aby nie ustawiać dłuższego czasu niż 1/x, gdzie x jest długością ogniskowej twojego obiektywu. Jeżeli robisz zdjęcia teleobiektywem 200mm, aby nie poruszyć zdjęcia powinieneś stosować maksymalnie czas 1/200s, przy 50 mm 1/50s itp. Zasada ta jest bardzo ogólna, a każdy powinien dopasować ją pod siebie (jednym ręce trzęsą się bardziej, inny potrafią trzymać aparat stabilniej).
  • Jeżeli warunki nie pozwalają na użycie tak krótkiego czasu (pomimo zwiększonego ISO, zmniejszonej wartości przysłony) użyj statywu lub przynajmniej monopoda.
  • Jeżeli masz aparat/obiektyw z trybem redukcji wibracji – włącz go koniecznie – w zależności od poziomu redukcji wibracji pozwoli Ci to na wydłużenie czasu naświetlania bez poruszenia zdjęcia.

Powyższe rady jednak nie mają zastosowania w sytuacji, kiedy fotografowany obiekt porusza się. Nie mówimy tutaj tylko o bardzo szybko poruszających się obiektach takich jak samochody czy biegnący sportowcy, ale także o na przykład spacerującym człowieku, bawiącym się pupilu, czy dziecku. Stosując dłuższy czas naświetlania zamrozimy (nie poruszymy) fotografowanego tła i utrzymamy zdjęcie (drgnięcia czy poruszenia aparatu nie będą miały wpływu na rozmycie zdjęcia), jednak sam fotografowany, poruszający obiekt będzie rozmyty. Aby uniknąć takiego efektu na nic będzie włączona redukcja wibracji czy statyw. Musimy skrócić czas naświetlania zdjęcia – w zależności od prędkości poruszającego się obiektu fotografowanego ten czas będzie inny. Do codziennych, domowych czy imprezowych zdjęć możemy że takim maksymalnym czasem będzie 1/160s. Innym sposobem, który może być przydatny w sytuacji, kiedy mamy mało światła jest użycie lampy błyskowej, która pozwoli nam na zamrożenie ruchu. Jeżeli używamy lampy możemy odrobinę wydłużyć czas otwarcia migawki (aby poprawni naświetlić tło zdjęcia), a używając lampy błyskowej zamrozić ruch fotografowanego obiektu.

Jeżeli Wasz aparat nie ma trybu manualnego i nie pozwala Wam ręcznie dobrać wszystkich parametrów lub z czystej wygody używacie trybu automatycznego, a Wasze zdjęcia są poruszone (szczególnie ma to często miejsce przy małej ilości światła) to sprawdźcie czy Wasz aparat nie posiada trybu „sport” – tryb ten w kompaktowych lub po prostu prostszych aparatach zazwyczaj utrzymuje odpowiednio krótki czas otwarcia migawki i zapobiega efektowi „poruszenia” na zdjęciu.

Ostrość

Innym problemem, który powoduje, że nasze zdjęcia są rozmyte jest problem z ostrością. Płytka głębia ostrości to często bardzo pożądany efekt na zdjęciach, szczególnie w fotografii portretowej w sytuacji, gdy chcemy odizolować fotografowaną osobę od tła rozmywając je. Niestety autofocus, czyli automatyczne dobieranie ostrości w aparatach nie zawsze działa idealnie – stąd, zaraz po zbyt długim czasie naświetlania, jest to kolejny najczęstszy powód z którego występowania nasze zdjęcia lodują w koszu. Efekt nietrafienia z ostrością na zdjęciu oczywiście wygląda zupełnie inaczej niż przy zastosowaniu zbyt długiego czasu naświetlania, jednak mimo wszystko nieostrość na zdjęciu je dyskwalifikuje. Co zrobić, aby uniknąć nieostrości na zdjęciach i problemów z autofocusem? Cóż – niestety z tym nie wiele można zrobić. Można oczywiście ostrzyć ręcznie (o ile nasz aparat/obiektyw na to pozwala), jednak nie jest to proste i niedoświadczona osoba spowoduje, że większość zdjęć ostrzonych ręcznie będzie nieostra – wyniki będą nawet dużo gorsze niż przy stosowaniu autofocusa. Jedyne sensowne rozwiązanie, które proponujmy to… sprawdzanie ostrości na zdjęciu jeszcze na aparacie, zaraz po wykonaniu zdjęcia – jeżeli zauważymy, że zdjęcie będzie nieostre będziemy mieli jeszcze prawdopodobnie czas na ponowne jego zrobienie.

Inne problemy

Dwa powyższe problemy, czyli poruszenie zdjęcia spowodowane zbyt długim czasem naświetlania oraz nieostre zdjęcie spowodowane np. błędem autofocusa to najczęstsze problemy. Sporadycznie zdjęcia są nieostre, rozmazane z innych powodów. Jednym z nich jest szum powstający na matrycy przy użyciu zbyt wysokiego ISO. Kolejnym problemem może być… brud. Tak jest – nieczystości na obiektywie i/lub matrycy mogą powodować powstawanie dziwnych plamek na zdjęciu, ale w skrajnych przypadkach mogą powodować błędy w działaniu autofocusa lub wręcz rozmywanie obrazu. Dość istotną kwestią jest także sam sprzęt, którym fotografujemy. Niektóre aparaty ze względu na swoje parametry i konstrukcję po prostu nie są w stanie wygenerować idealnie ostrego obrazka, albo przynajmniej tak ostrego, jak byśmy chcieli. Zastosowanie odpowiedniego obiektywu może znacznie poprawić ostrość zdjęcia. Zwróćmy też uwagę na filtry, które zakładamy na nasze obiektywy – niskiej jakości filtr może powodować nieostrość na zdjęciu.

Jeżeli macie jakieś pytania związane z tematem nieostrych, poruszonych zdjęć – zapraszamy do kontaktu lub komentowania!

Może Ci się również spodoba