0

Pierwsza lustrzanka cyfrowa – jaką lustrzankę wybrać – ranking 2016

Pierwsza lustrzanka cyfrowa – jaką lustrzankę wybrać – ranking 2016
4.38 (87.5%) 32 votes

Kupując pierwszą lustrzankę cyfrową najczęściej mamy dość ograniczony budżet i… jeszcze mniejszą wiedzę na temat aparatów DSLR. W dzisiejszym tekście postaramy się, przynajmniej odrobinę, pomóc w wyborze pierwszej lustrzanki cyfrowej, podpowiemy na co zwrócić uwagę i poruszymy temat Canon vs Nikon.

Megapiksele, WiFi, NFC, czyli jak mydlą nam oczy

Nie od dziś wiadomo, że marketingowcy żerują na naszej niewiedzy. Zasada ta sprawdza się w każdej dziedzinie życia – także w fotografii. Promocyjne gazetki wielkich sieci sklepów RTV zachwalają nam lustrzanki cyfrowe przede wszystkim ilością megapikseli (rozdzielczość), pochylanym ekranem, trybami auto, obecnością WiFi, NFC, czy dodanym obiektywem kitowym. Nie dajmy się jednak omamić – większość parametrów, na które zwracają naszą uwagę marketingowcy i reklamy – są tak na prawdę mało istotne. Co jest więc istotne?

Na co zwrócić uwagę kupując pierwszą lustrzankę cyfrową?

Najważniejsza opcja – obecność trybu M (a przy okazji P A S M – kliknij po więcej informacji), ale to mają wszystkie lustrzanki na rynku. Nie dajmy się omamić trybami makro, portretowymi, czy krajobrazowymi – nigdy nie powinniście ich używać, więc są nam obojętne. Warto dodać, że najlepsze lustrzanki cyfrowe takich trybów nie posiadają – całkiem słusznie. Ważnym parametrem jest wielkość matrycy. Obecnie rynek lustrzanek cyfrowych możemy podzielić na dwie kategorie – pełno klatkowe (FF, FX) oraz niepełno klatkowe (crop, DX, APS-C). Zalety obu rozwiązań (wbrew powszechnej opinii pełno klatkowa matryca nie jest zawsze lepsza od APS-C) omówimy innym razem. Jeeli szukacie pierwszej lustrzanki, możemy założyć, że nie dysponujecie ogromnym budżetem, dlatego wybór – chcąc, czy nie chcąc – padnie na cropa. Kolejnym ważnym elementem jest maksymalna wartość ISO – i tutaj należy zwrócić uwagę nie tyle na maksymalne ISO, ale na maksymalne używalne ISO danego modelu. Na temat ISO przeczytacie w innym artykule, jednak w skrócie – wyższe ISO – możliwość poprawnego naświetlenia zdjęcia w słabych warunkach oświetleniowych (większa czułość matrycy), ale także większy szum. Dlatego warto sprawdzić kilka testów i obejrzeć sample na różnym ISO i je porównać. Ale pora na największy dylemat…

Nikon czy Canon? A może Sony?

To pytanie często spędza sen z powiek wielu początkującym fotografom planującym zakup pierwszej lustrzanki. Wiele osób kieruje się opinią znajomych, albo po prostu wybierają system, którego używają znajomi. A jaka jest prawda? Podchodząc do rzeczy profesjonalnie – nie ma to znaczenia. Serio. To, że kupisz Canona, nie oznacza, że będziesz lepszym fotografem, niż gdybyś kupił Nikona czy Sony. Uwierz. To Ty robisz zdjęcia – aparat to tylko narzędzie. No i tutaj dochodzimy do sedna sprawy – aparat to narzędzie, musi być więc wygodne, intuicyjne. Niestety – nie ma na to rady – trzeba iść do sklepu i spróbować. Jeżeli nie spróbujesz, to się nigdy nie przekonasz. Wszystkie lustrzanki są podobnej budowy, jednak te drobne różnice (do których łatwo się przyzwyczajamy) powodują, że jeden aparat jest dla nas wygodniejszy, a inny mniej. Osobiste sprawdzenie i przetestowanie tego, który system wydaje się nam bardziej intuicyjny, powinno być podstawowym kryterium wyboru.

Sam osobiście, używam systemu Nikona. Canon mi po protu nie leży. Nie znaczy, to, że Canon produkuje gorsze, czy mniej intuicyjne aparaty – to po prostu kwestia indywidualna.

Ważnym kryterium przy wyborze systemu powinna być także ilość oraz jakość dostępnych obiektywów, lamp, akcesoriów itp. Niestety pod tym względem Sony wypada najgorzej, a Canon i Nikon idą łeb w łeb – w każdym systemie każdy znajdzie coś dla siebie.

Czy wybór systemu jest taki ważny?

Jeżeli nie zamierzasz przygody z fotografią zakończyć na zakupie pierwszej lustrzanki cyfrowej, a myślisz już o przyszłości, zakupie nowych obiektywów, czy innych akcesoriów, to jest to dość ważna kwestia. Pierwszą lustrzankę prawdopodobnie wymienisz w bliższej lub dalszej przyszłości na wyższy model – jednak jeśli w tym czasie kupisz obiektywy, lampy i inne akcesoria, które pasują wyłącznie do jednego systemu – to na pewno kupując kolejne body wybierzesz aparat z systemu, do którego masz już osprzęt. Jest takie powiedzenie, że body kupuje się lata, a obiektywy na całe życie – coś w tym jest. Dlatego warto przed zakupem pierwszej lustrzanki i zanim zdecydujecie się, czy kupić Nikona czy Canona, pójść do sklepu i sprawdzić, który system Wam bardziej odpowiada.

Poniżej krótkie zestawienie aparatów, które polecamy na pierwszą lustrzankę cyfrowa:

Na powyższej liście znajdują się same body – bez obiektywów kitowych. Na temat obiektywów kitowych możecie przeczytać tutaj, a jeżeli chcecie dowiedzieć się, jaki obiektyw wybrać jako swój pierwszy (i nie kitowy), zapraszamy do przeczytania artykułu, w którym podpowiadamy, który obiektyw będzie najlepszy dla początkującego fotografa.

Może Ci się również spodoba